Jesteś tutaj: Strona główna
Sortowanie Oceny Wypunkowania Ilości opinii

27

05 2011

W zakładzie pogrzebowym

Kawały z kategorii: Czarny humor

4

Przychodzi klient do zakładu pogrzebowego i pyta pracownika:
- Czy jest szef?
- Szefa nie ma, wyjechał po towar.

4

05 2011

hrabia

Dowcipy z kategorii: Krótkie dowcipy

3

Janie wytrzyj kurze:
- Tak? Której?

12

04 2011

Rodzinny obiadek

Kawały z kategorii: Dowcipy o Jasiu

4

Jasiu idzie na spacer z mamą.Słyszy słowo kur**.
-Mamo co to znaczy?
-Kluska-odpowiada mama.
Po południu Jaś idzie na spacer z tatą.
Słyszy słowo spier*****.
-Tato co to znaczy?
-Przepraszam.
Na obiedzie mamie spadła kluska.
-Mamo kur** ci spadła.
-Przeproś!-powiedział mu tata.
Spier***** tato!

12

04 2011

No to idziemy!

Dowcipy z kategorii: Dowcipy o Jasiu

4

Policja zatrzymuje Jasia w aucie
-Prosze o prawo jazdy i dokumenty!
-Nie mam!
-No to idziemy!
-No to idzcie!

14

02 2011

piękny dzień

Kawały z kategorii: Dowcipy o Jasiu

3

Jasiu pyta mamę:
- Mamo czy dziś jest piękny dzień?
- Dlaczego pytasz synku?
- Bo pani powiedziała, że pewnego pięknego dnia zwariuje

13

01 2011

Działo się to w roku

Dowcipy z kategorii: Głupie dowcipy

4

Działo się to w roku tysiąc pięćset sto dziewięćset, gdy bramy niebios zamykały się na dwie agrafki. Z nich wyszło dwóch mądrych policjantów prowadzących pijanego nieboszczyka. Patrzą, a w nasłonecznionym cieniu na drewnianym kamieniu siedziała stojąc młoda staruszka, która nic nie mówiąc rzekła:
- Mam trzech synów, ten czwarty jest marynarzem.
Poszli do portu, tam stały trzy statki. Pierwszy był cały, drugiego połowa, a trzeciego wcale nie było. Wsiedli do trzeciego i popłynęli na bezludną wyspę, gdzie roiło się od Białych Murzynów. Weszli na gruszkę, strącili pietruszkę, a spadła cebula. Przyszedł właściciel tego banana, mówi:
- Złaźcie z tego kasztana, bo to nie mój orzech.
Cała ta historia była zapisana na spódnicy Anny Manny, która zmarła na porost włosów rok przed swoim urodzeniem.

3

01 2011

W filharmonii

Kawały z kategorii: Wulgarne dowcipy

3

Siedzi gość w filharmonii i czuje, że coś jebie gównem. Trąca typa co siedzi przed nim i pyta:
- Przepraszam, zesrał się pan?
- Tak, a o co chodzi?

15

12 2010

polak i wielbłąd

Dowcipy z kategorii: Zwierzątka

4

Polak dostał wielbłąda ale nie umiał go obsługiwać,wiec pyta się araba:
- jak się nim steruje?
Arab mówi tak: Cho jedzie powoli, Cho Cho jedzie szybko a zatrzymuje się na słowo Amen. Polak rusza,mówi Cho wielbłąd jedzie powoli, ale po godzinie mówi Cho, Cho bo się mu zdawało że jedzie za wolno , wielbłąd pędzi jak opętany. Polak jednak, zapomniał jak go zatrzyma, zaczął się modlić żarliwie i na koniec powiedział Amen, wielbłąd stanął jak wryty nad przepaścią, Polak odetchnął z ulgą i mówi Cho,Cho ale byśmy spadli.