Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście kiepsko. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu...Jak ty w ogóle babcie poznałeś?
- No jak nie było? Wszystko to było! - odpowiada oburzony dziadek.
- Jak to?-
- Normalnie - babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły,
to stałem na czatach, wychodziłem i z babcia gadu-gadu,
a gdyby nie komórka, to i twojego ojca, i ciebie by nie było.