Humor na joketown.pl to naprawdę śmieszne dowcipy i śmieszne kawały na poprawę humoru! To masa dowcipów o Stirlizu, Kawały o Jasiu, żartów z blondynek i cała masa innych. Dobrej zabawy!.
Jesteś tutaj: Skip Navigation Links

4

09 2009

0

Wraca Jaś z przedszkola. Gęba cała podrapana. Aż przykro patrzeć. Matka w lament - Co sie stało, Jasiu? - Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało a jodełka duża.

4

09 2009

0

Lekcja geografii. Pani zadaje pytania: - Dzieci, co jest stolica Holandii? - Amsterdam - A co jest stolica Francji? - Paryż - A co jest stolica Hiszpanii? - Madryt - Dzieci, a co jest stolica Angolii? Tylko Jasio ręka w górze. - No Jasio co jest stolica Angolii? - Londyn?!?

4

09 2009

0

Przedszkole. Jasio zaczyna zwalać na podłogę wszystkie zabawki z półek. Pani go pyta: - Co robisz Jasiu? - Bawię się. - W co? - W "cholera, gdzie są klucze do samochodu"

4

09 2009

0

Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy. - Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka. - To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać.

4

09 2009

Mamo, czy ja jestem ado

Jaś | Komentarzy: 0

0

- Mamo, czy ja jestem adoptowany? - Byłeś. - Jak to byłem? - No byłeś, ale cię oddali.

4

09 2009

0

Pierwszy dzień w szkole podstawowej, lekcja języka niemieckiego... Nauczycielka pyta się: Czy któreś z Was kiedykolwiek słyszało o języku niemieckim?? Cisza na sali... Pyta ponownie: A może ktoś z Was zna słowo, wyraz w języku niemieckim?? Jasio krzyczy i podskakuje wyciągając rączkę w górę. Tak Jasiu?? - prosi do odpowiedzi Pani... - Plose Pani. plose Pani, ja znam całe zdanie po niemiecku!!!!! - Jakie, proszę podziel się z nami. - No dobze, mówię: "Possstrafffiam wsssiśkich Polakuuufff"

4

09 2009

0

Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci. - No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi. - Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna. - Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek - Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna. - Pawełku 5 siadaj. Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu. - Jasiu a ty, co napisałeś? - W domu balanga,a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni: Matka! Jest tylko jedna!

4

09 2009

0

W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn. - Aniu, co robi twój tata? - Jest nauczycielem w przedszkolu. - A ile zarabia? - 760 zł. - A mama? - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł. - To ile wynosi wasz budżet? - 1400 zl miesięcznie. - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata? - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł,mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie. - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić... - Ch*j mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...

4

09 2009

0

Mały Jasio pyta mamy: - Mamo, po co się malujesz? - Żeby ładnie wyglądać. - A kiedy to zacznie działać?

4

09 2009

0

Jaś z tatą są w operze. Jaś pyta: - Tato, czemu ten pan grozi tej pani kijem? - On jej nie grozi, on dyryguje. - To czemu ta pani krzyczy?