4
09 2009
0
- A więc życzy pan sobie, aby po śmierci oddano pana anatomopatologowi? - Oczywiście, panie doktorze. Zawsze marzyłem, żeby pływać w alkoholu.
Dwóch łebków wgłębia się w podręcznik psychologii- Ty, dobrzy są (stwierdza jeden).Z tego co piszą wynika, że winni są zawsze rodzice!
Najpaskudniejsza choroba: hemoroidy. Ani samemu obejrzeć, ani znajomym pokazać.
- Ojojoj (powiedział ginekolog) - Ojojoj jojoj jojoj (odpowiedziało echo)
- Panie bobrze, dlaczego ma pan takie białe zęby? - Nie jestem żadnym bobrem, tylko pana anestezjologiem...
Wielka amerykańska firma. Szef wzywa do siebie psychologa firmowego - Johny. Doceniam to co robisz, ale pracoholików to ty zostaw w spokoju!
Chłop u lekarza -Doktorze. Od 3 dni nie mogę się wysikać -Proszę się rozebrać. Co się Pan dziwisz? Masz Pan go na supeł zawiązany -O ku...a. Znowu zapomniałem kupić chleb
- O, cześć. Byłeś u tego psychoanalityka? - Byłem. - No i co, nie moczysz się? - Moczę. Ale teraz jestem z tego dumny.
Hipochondryk u lekarza -Doktorze. Żona mnie zdradza a rogi mi nie rosną -Wie Pan, z tymi rogami to taka przenośnia -Uff, co za ulga. Już myślałem że to niedobór wapnia.
50
<|
Poprzednia
5
6
7
8
9
Następna
|>
dobreeee! :D
Genialny w swej prostocie ;)
ujdzie, ale bez przesady, kawał to to nie jest jakiś cudny. Dobre ale ci co piszą że najlepszy kawał w tym roku jaki czytali -im współczuję:)