Humor na joketown.pl to naprawdę śmieszne dowcipy i śmieszne kawały na poprawę humoru! To masa dowcipów o Stirlizu, Kawały o Jasiu, żartów z blondynek i cała masa innych. Dobrej zabawy!.
Jesteś tutaj: Skip Navigation Links

27

07 2007

0

Wraca facet do domu i zastaje dziewczynę pakującą walizki. - Co ty robisz? - Wyprowadzam się! - Ale dlaczego? - Bo jesteś pedofilem! - Uuu, mocne słowa jak na siedmiolatkę...

26

07 2007

0

Trzech facetów sie chwali co kupili swojej zonie: - ja to swojej kupiłem mercedesa i ferrari - mówi jeden - jak nie będzie chciała jeździć mercedesem to będzie jeździła ferrari. - drugi mówi ja swojej zonie to kupiłem BMW i Yamache. jak nie będzie chciała jeździć samochodem to zostaje jej ten motor. - trzeci mówi - ja swojej zonie to kupiłem sandały i wibrator... -??? co??? jak nie będzie chciała chodzić w sandalach to niech sie pierdoli...

24

07 2007

0

Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę a przed nim stoi zupa. Do baru wpada drugi facet, strasznie głodny. Patrzy i widzi, że tamten pierwszy czyta gazetę i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna mu jeść zupę. Je i je i je, aż na dnie widzi grzebień. Tak mu ten grzebień obrzydził, że aż zwymiotował. W tym momencie tamten, co czytał gazetę mówi do tego drugiego: - Co, pan też doszedł do grzebienia?

24

07 2007

Wchodzi hans do baraku

Mocne | Komentarzy: 0

0

Wchodzi Hans do baraku i mówi do Żydów: -Słuchajcie dziś dostaniecie na obiad mięso! Żydzi wpadli w szał radości, szaleją, skaczą, całują się. nagle cały ten gwar ucisza rabi. - Hans a co to będzie za mięso? - Wieprzowina. - zapadła chwila ciszy, konsternacja przez moment skrystalizowała się w baraku ale po chwili znów wszyscy łaźnie z rabim wpadli w szal radość, po kilku sekundach rabi pada do nóg Hansa i zaczyna całować mu buty. Hans się wku*wił i wrzasnął - Zamknąć się świnie!!

8

07 2007

Wezwanie do szpitala

Mocne | Komentarzy: 0

0

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. -I co?! Co z nią, panie doktorze. -Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. -Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. -Tak, tak... - kiwa głową mąż. -Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami,plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje. Koszt sanatorium - 10 tysięcy... -Boże... - Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. -Ile? - blednie mąż. -Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych. -Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać.Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje.

8

07 2007

0

Przychodzi Maniuś do domu: - Mamo, żenię się! - Jak ona ma na imię? - Roman. - Maniuś, Roman to przecież chłopiec! - Kurwa, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Romuś kończy czterdzieści lat, a wszyscy w kółko chłopiec i chłopiec...!

8

07 2007

Scena w sypialni

Mocne | Komentarzy: 0

0

Scena w sypialni. Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi - Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS. - Co?! Co ty, dopiero teraz mi to mówisz?! - Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy!

8

07 2007

Smutny jozek

Mocne | Komentarzy: 0

0

Coś taki smutny, Józek?" - "Właśnie wróciłem z Afryki. Wyobraź sobie, że współżyłem tam z małpą." - "Nie martw się, nikomu o tym nie powiem." Ona też nikomu nie powie." - "No właśnie! Nie powie, nie napisze, nie zadzwoni.."

8

07 2007

0

Dzwoni dziadek przez telefon do burdelu i pyta: - Poproszę panienkę na 35 min. i 30 sek.! - Czy to dla pana nie za długo? - martwi się kobieta. - Nie. 5 minut sie rozbieram, 30 sekund rucham, a później mnie 30 minut reanimują.

8

07 2007

0

Dwóch wariatów wybrało sie nad staw, żeby się pokąpać. Nagle jeden wyłowił trupa i jak to na pożądanego obywatela przystało postanowił go ratować. Wsadził trupowi rurkę w dupę i zaczął dmuchać, kiedy się zmęczył zawołał swojego kolegę, aby ten mu pomógł. Drugi wariat wyciągnął trupowi rurkę z dupy, i włożył drugą stroną i zaczął dmuchać. Pierwszy wariat zapytał się drugiego: - Co ty robisz? - Odwróciłem, bo po tobie się brzydzę!