Humor na joketown.pl to naprawdę śmieszne dowcipy i śmieszne kawały na poprawę humoru! To masa dowcipów o Stirlizu, Kawały o Jasiu, żartów z blondynek i cała masa innych. Dobrej zabawy!.
Jesteś tutaj: Skip Navigation Links

4

09 2009

Nagasaki rezultat wojsk

PRL | Komentarzy: 0

0

Nagasaki - rezultat wojskowych rządów w Japonii. Nagie haki - rezultat wojskowych rządów w Polsce.

4

09 2009

0

Na zebraniu Biura Politycznego Jaruzelski chwali się sukcesami polskiej gospodarki. - Nawet papież poświęcił jej uwagę w swoim przemówieniu na forum ONZ. - A co powiedział? - interesuje się towarzysz. - Jezus, Maria!

4

09 2009

0

Na ławce w parku siedzi milicjant i tak gorzko łka, że jakiś miłosierny przechodzień ulitował się nad nim i pyta - Czemu pan tak płacze? - Pies patrolowy mi uciekł. Proszę się tak nie martwić, może odnajdzie drogę. - On tak, ale jak ja trafię?

4

09 2009

0

Milicjant w komisariacie odbiera teleks, czyta go klika razy, po czym zamiata starannie podłogę, rozbiera się do naga i wybiega na dwór. W teleksie napisano "Zamieć i gołoledź na E-22".

4

09 2009

0

Mężczyzna idzie ulicą dźwigając telewizor. - Zepsuty? - zagaduje znajomy. - Nie, niosę go do kościoła. - A to dlaczego? - Bez przerwy kłamie i kłamie, czas, żeby się wyspowiadał.

4

09 2009

0

Kowalski do znajomego: - Sekretarka Jaruzelskiego przychodzi do pracy i widzi, że generał powiesił się na lampie. - I co dalej? - pyta zainteresowany słuchacz. - Dalej nie wiem, ale przyznasz, że początek jest bardzo dobry.

4

09 2009

0

Klient w sklepie mięsnym prosi o kilogram kaszanki. - A krew pan oddał? - pyta ekspedientka. - Oddałem. - To przynieś pan kaszę.

4

09 2009

0

Klient pyta w sklepie motoryzacyjnym o opony do małego fiata. U nas nie ma, ale są w Bielsku-Białej - proszę oto darmowy bilet do Katowic. A dlaczego nie do Bielska-Białej? Bo w Katowicach kończy się kolejka.

4

09 2009

0

Kiedy Jaruzelski przestanie nosić ciemne okulary? - Gdy przyspawa PRL do ZSRR.

4

09 2009

0

Dwóch milicjantów wchodzi do księgarni. - Czy jest "Pan Tadeusz"? - Panie Tadziu, przyszli po pana - woła ekspedientka.