Kawały

Śmieszne kawały na poprawę humoru

Jesteś tutaj: Strona główna > Baca > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny Ilości opinii

28

07 2007

Idzie baca przez las

Kawały z kategorii: Baca | Komentarzy: 0

0

Idzie baca przez las nagle słyszy wrzaski:
- Ludzieee! Ratunku, na pomoc!
Podchodzi, patrzy i widzi gołego faceta przywiązanego do drzewa.
- Panie, ratuj mnie pan! Pedały mnie złapały i zgwałciły!
Na to baca, rozpinając rozporek:
- No ni mos pan dzisiaj szczęścia panicku!

16

08 2007

Baca z jagusia w chalupie

Dowcipy z kategorii: Baca | Komentarzy: 0

0

Leży baca z Jagusią w chałupie, za oknem ciemna noc. Baca mówi:
Jaguś, a odwróć Ty się do mnie kuciapą!
A co? Będziesz mnie broł?? pyta Jaguś.
Niiii, ino bym chcioł co byś pierdziała na ścianę.

29

07 2007

Szczesliwy baca

Kawały z kategorii: Baca | Komentarzy: 0

0

Egzaltowana turystka mówi do bacy:
- Ależ pan musi być szczęśliwy... patrzy pan na zaślubiny górskich szczytów z obłokami, widuje pan zachodzące słońce wypijające czar niknącego tajemniczego dnia...
- Oj widywałem ja, widywałem - przerywa baca - ale już teraz nie piję.

20

10 2007

Baca liczy owce

Dowcipy z kategorii: Baca | Komentarzy: 0

0

Idzie baca z wycieczką przez hale. Jeden z turystów pyta się go na widok owiec:
- Baco, a ile tu będzie owiec?
Baca na to:
- No, zaroz wam police. Roz, dwo, tsy- bedzie sto czterdzieści dwie.
- Ojej baco, jak wy to tak szybko policzyliście?
- Dyć ta proste. Licze nogi, dziele przez cztery i mom.

30

07 2007

Telefon do cbs

Kawały z kategorii: Baca | Komentarzy: 0

0

Oddział terenowy Centralnego Biura ¦ledczego w Nowym Targu, dzwoni
telefon:
- Słucham
- Dobry.....kciołem podać,że Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuanę.
- Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy sie tym.
- Kolejnego dnia zjawiaja się na podwórku u Przepustnicy rzadni sensacji agenci CB¦, rozwalaja drzewo, rabiąc kazdy kawałek na 2, ale narkotyków nie znaleźli. Wydukali do przygladającego się ze zdziwieniem Przepustnicy "przepraszam" i odjechali.
- Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniacy telefon, idzie odebrać:
- Słucham
- Cesc Jontek....Stasek godo. Byli u Ciebie z cebesiu?
- Byli, tela co pojechali
- A drzewa Ci narąbali?
- Ano narąbali
- Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin,hej!