Czerwony kapturek light
Bajka | Komentarzy: 0
0
15
03 2008
0
Czerwony kapturek - gryps Dygała krasnaja kanila przez las na chawirke do babki Jareckiej. Taschała ze sobą pół bańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer wali: -Gdzie się bujasz, lala? -Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska zatachała. Wilk oblukał kaniole szpulasa po sitwie na chawire, obszamał Jarecką, pierdolnął się na kojo i komarunek świruje. Wtem wchodzi Czerwonka. - Babciu, kto Ci takie gały obsztalował? - A żebym lepiej mogła filować! Obszamał Czerwonke i dalej komaruje. Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, pierdolnął wilkowi fest sznyta na samarze, wydobył Jarecką i Czerwonke i razem batlącha obalili.
Today is good weather, isn't it?
Napisał: biafdeday 2012-05-01niestety muszę zmartwić autora kawału. w liczbie mnogiej jest rodzaj męskoosobowy a nie męski ;p
Napisał: naaat 2012-04-15Bardzo fajny kawał xxxxxD Się Przeliczył
Napisał: Luźny Luzak 2012-04-11
Komentarze (0)