Na przejsciu granicznym
Celnicy | Komentarzy: 0
3
26
07 2007
3
Na przejściu granicznym w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600. Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagaznik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania:
- Narkotyki? broń? dewizy?
- Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki.
Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukladane paczki 100 dolarowych banknotów.
- To wszystko pana? - pyta goscia
- Nie - odpowiada młody czlowiek - to jest pana, moje jest w tamtym TIRze
Today is good weather, isn't it?
Napisał: biafdeday 2012-05-01niestety muszę zmartwić autora kawału. w liczbie mnogiej jest rodzaj męskoosobowy a nie męski ;p
Napisał: naaat 2012-04-15Bardzo fajny kawał xxxxxD Się Przeliczył
Napisał: Luźny Luzak 2012-04-11
Komentarze (0)