Działo się to w roku
Głupie | Komentarzy: 3
4
13
01 2011
4
Działo się to w roku tysiąc pięćset sto dziewięćset, gdy bramy niebios zamykały się na dwie agrafki. Z nich wyszło dwóch mądrych policjantów prowadzących pijanego nieboszczyka. Patrzą, a w nasłonecznionym cieniu na drewnianym kamieniu siedziała stojąc młoda staruszka, która nic nie mówiąc rzekła:
- Mam trzech synów, ten czwarty jest marynarzem.
Poszli do portu, tam stały trzy statki. Pierwszy był cały, drugiego połowa, a trzeciego wcale nie było. Wsiedli do trzeciego i popłynęli na bezludną wyspę, gdzie roiło się od Białych Murzynów. Weszli na gruszkę, strącili pietruszkę, a spadła cebula. Przyszedł właściciel tego banana, mówi:
- Złaźcie z tego kasztana, bo to nie mój orzech.
Cała ta historia była zapisana na spódnicy Anny Manny, która zmarła na porost włosów rok przed swoim urodzeniem.
Today is good weather, isn't it?
Napisał: biafdeday 2012-05-01niestety muszę zmartwić autora kawału. w liczbie mnogiej jest rodzaj męskoosobowy a nie męski ;p
Napisał: naaat 2012-04-15Bardzo fajny kawał xxxxxD Się Przeliczył
Napisał: Luźny Luzak 2012-04-11
Komentarze (3)
zioma
2011-06-29Bez sensu, ale bardzo śmieszne. HAHA
Anonim
2011-03-25To super, moje koleżanki przedstwiły to na festynnym konkursie i wygrały.
Nemo
2011-02-10Głupie, ale fajne ;]