Kawały

Śmieszne kawały na poprawę humoru

Jesteś tutaj: Strona główna > Inne > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny Ilości opinii

13

07 2011

W sklepie meblowym

Kawały z kategorii: Inne | Komentarzy: 0

5

Przychodzi klient do sklepu meblowego i mówi:
- Interesują mnie drzwi.
A sprzedawca na to:
- Zajebiste ma pan zainteresowania.

4

09 2009

Siedzi Janko muzykant na

Dowcipy z kategorii: Inne | Komentarzy: 1

5

Siedzi Janko muzykant na wzgórku nad Wisłą i wzdycha: - Echhh... Bach umarł. Po chwili: - Echhh... Beethoven nie żyje. I jeszcze po chwili: - Kurde i ja się coś źle czuję.

4

09 2009

Po nocy spędzonej w hotel

Kawały z kategorii: Inne | Komentarzy: 0

5

Po nocy spędzonej w hotelowym pokoju, gość zszedł do recepcji i informuje, recepcjonistę : - Posłałem łóżko. Recepcjonista z szerokim uśmiechem odpowiada : - To bardzo miło z Pańskiej strony, serdecznie Panu dziękuję. Na co gość mów : - Płoszę.

4

09 2009

James Bond, agent 007 wch

Dowcipy z kategorii: Inne | Komentarzy: 0

5

James Bond, agent 007 wchodzi do knajpy, siada przy barze i zamawia wódkę Martini, wstrząśniętą, nie mieszaną. Rozgląda się uważnie po lokalu i spostrzega wprost nieprzeciętnej urody kobietę, siedzącą przy stoliku w drugim końcu baru pzy ścianie. Nie podchodzi jednak do niej tylko wyminiają spojrzenia. Nieznajoma nie wytrzymała jednak długo, podeszła do Bonda i przedstawiła się. James skinął głową i powiedział: - Jestem Bond, James Bond... Widząc, że dalsza rozmowa się nie klei, kobieta zaczepia Bonda i mówi: - Ale masz extra zegarek. Bond popatrzył... - Ten zegarek pokazuje mi to, czego ludzkie oko nie widzi! Kobieta ze zdziwieniem: - Jak to jest możliwe?! Bond: - Pokażę pani... o, na przykład widzę, że pani nie ma na sobie majtek... Kobieta patrzy z lekkim uśmiechem i mówi: - Ten zegarek jest chyba zepsuty, bo ja akurat mam na sobie majtki! Bond lekko zmieszany, podwija rękaw, puka w szybkę zegarka i mówi: - O cholera! znowu spieszy się o godzinę!

4

09 2009

Pański scenariusz nie j

Kawały z kategorii: Inne | Komentarzy: 0

4

- Pański scenariusz nie jest zły, tylko momentami nieco zagmatwany. Trzeba go tak poprawić, aby zrozumiał go każdy idiota. - A które miejsca są dla pana nie zrozumiale?

21

07 2007

Facet jego propozycja zakladu z barmanem

Dowcipy z kategorii: Inne | Komentarzy: 1

4

W barze facet podchodzi do barmana, zamawia piwo, wypija i mówi do niego:
- Stary, mam dla ciebie propozycję zakładu. Widzisz ten pusty kufel? Założymy się o... powiedzmy o 500 złotych, że stanę tam, 10 metrów dalej, na drugim końcu baru, zdejmę spodnie i zacznę szczać, ale tak pokieruję strumieniem, że wszystko wpadnie do szklanki i nie uronię ani kropelki...
Barman na to:
- Haha, facet, jesteś szalony... ale ok, niech ci będzie, ale możesz szykować już kasę :)
No to facet zrobił tak, jak mówił. Stanął 10 metrów dalej, na drugim końcu baru, zdjął spodnie i zaczął szczać wszędzie, po ścianach, po ludziach, po szklankach, olał całego barmana od stóp do głów, wszystkie półki, obrazy i co tam jeszcze było w środku. Za to ani kropelką nie trafił do rzeczonego kufla. Barman był oczywiście cały uradowany, więc gdy facet podszedł do niego, powiedział:
- No i co, przegrałeś... nie wiem jak chciałeś tego dokonać... jesteś mi winien 500 złotych.
Na to facet:
- A widzisz tych trzech facetów w tamtym kącie? Założyłem się z nimi o 1000 złotych, że oszczam ci wszystko w tym barze, a ty będziesz się cieszył jak dziecko.

6

09 2007

Pomoc mysliwego

Kawały z kategorii: Inne | Komentarzy: 0

4

Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą. Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy:
- Mój przyjaciel nie żyje! Co mam robić? - woła do słuchawki. Po chwili słyszy odpowiedź:
- Proszę się uspokoić. Przede wszystkim proszę się upewnić, że pański przyjaciel naprawdę nie żyje.
Po chwili rozlega się strzał.
- W porządku - woła do telefonu myśliwy. - I co dalej?

4

09 2009

Pilot zielony z przerażen

Dowcipy z kategorii: Inne | Komentarzy: 0

3

Pilot zielony z przerażenia zwraca się do stewardesy: - Skarbie za jakieś 5 min wyrżniemy o ziemię i nic nie jest w stanie tego zmienić. Postaraj się to w jakiś łagodny sposób wytłumaczyć pasażerom Stewardessa wzięła to sobie do serca i pofatygowała się na pokład pasażerski. : - Proszę wszystkich o uwagę, czy byli byście państwo uprzejmi wyciągnąć paszporty? Dziękuje, a teraz wszyscy unosimy je wysoko nad głowę i machamy... Brawo. Teraz chwytamy je dwoma raczkami i łamiemy w ten sposób żeby podzielić je po środku. Pięknie, milo się z Państwem współpracuje, a teraz zwijamy te paszporty w ciasny rulonik i ... ,.. i wsadzamy sobie je głęboko w dupę żeby było Was łatwo zidentyfikować jak już się rozbijemy