Kawały

Śmieszne kawały na poprawę humoru

Jesteś tutaj: Strona główna > Mężczyzna > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny Ilości opinii

17

07 2007

Wsiada pijany facet do taksowki

Kawały z kategorii: Mężczyzna | Komentarzy: 0

0

Wsiada pijany facet do taksówki. Taksówkarz się pyta:
- Gdzie jedziemy?
- Do domu!
- A dokładniej !?
- Do dużego pokoju....

21

07 2007

Kowalski w ksiegarni kupuje ksiazke

Dowcipy z kategorii: Mężczyzna | Komentarzy: 0

0

Przychodzi Kowalski do księgarni:
dzień dobry, chciałbym kupić jakąś książkę
sprzedawca: hmmm... mogę panu polecić książkę o logice
- logika? a co to jest?
- hmmm... jakby to panu wyjaśnić... ma pan rybki?
- mam
- no... to jak ma pan rybki, to ma pan dzieci
- no tak, mam, rybki były kupione dla dzieci
- a jak ma pan dzieci to ma pan żonę
- no tak, mam, oczywista sprawa
- no widzi pan, to jak ma pan żonę to nie jest pan gejem
- no tak, nie jestem, oczywiste
- no i to jest właśnie logika
- hmm... to ja poproszę tę książkę
Zadowolony Kowalski wychodzi z księgarni i po drodze spotyka kumpla:
kumpel: cześć co tam niesiesz?
- kupiłem sobie właśnie książkę o logice
- logika? a co to takiego?
- hmmm... jakby ci to wyjaśnić... masz rybki?
- nie...
- to jesteś gejem

1

01 2009

Przechodzony sprzęt

Kawały z kategorii: Mężczyzna | Komentarzy: 0

0

Rozwiedziony facet spotyka na przyjęciu obecnego męża swojej byłej żony. Po kilku drinkach nabrał odwagi, podchodzi do gościa i pyta z przekąsem:
- No... jak to jest używać takiego przechodzonego sprzętu?
Na to nowy mąż odpowiada:
- Nie jest źle. Po pierwszych 8 centymetrach dalej to właściwie nówka.

3

09 2007

Facet kupuje paczka

Dowcipy z kategorii: Mężczyzna | Komentarzy: 0

0

Przychodzi klient do sklepu i kupuje pączka, następnie wysysa nadzienie rurką od długopisu, a resztę wyrzuca. Sytuacja powtarza się przez kilka dni. W końcu sprzedawczyni mówi:
- Pan chyba jest motocyklistą?
- No tak, a skąd Pani wie?
- A bo Pan motor zostawił przed sklepem...

4

09 2007

Zart o aids

Kawały z kategorii: Mężczyzna | Komentarzy: 0

0

Siedzi pięciu znajomych w barze. Bawią się świetnie, oprócz jednego, który siedzi jakiś markotny.
- Słuchaj stary, co ci jest? Czemu jesteś taki ponury?
- Aaa, bo się okazało, że moja żona ma AIDS.
Zapadła cisza.
- Panowie, ja tylko żartowałem, a wy wszyscy tak pobledliście...