Kawały

Śmieszne kawały na poprawę humoru

Jesteś tutaj: Strona główna > Sąd/Policja > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny Ilości opinii

11

09 2007

Oskarzony o zamordowanie tesciowej

Kawały z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Odbywa się rozprawa w sądzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej. Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki skórka, a potem wypadł mi nóż
i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóź... i tak siedem razy.

4

09 2009

Pan docent powiedział, że

Dowcipy z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Pan docent powiedział, że żona pana doktora to laboratoryjna piii.... Wobec tego pan doktor uderzył pana docenta i powiedział, żeby pan docent w pracy zajmował się czymś innym. W rozmowie z w/wym. dowiedzieliśmy się, że wynikła wspólna awantura między tymi osobnikami, którzy byli w stanie nietrzeźwym. Powody awantury trudno było ustalić, bo obie strony miały rację.

4

09 2009

W miejscu swojego zatrudn

Kawały z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

W miejscu swojego zatrudnienia ma opinię negatywną, ponieważ ma narzeczonego Murzyna, z którym się codziennie spotyka.

4

09 2009

Mam dziecko w wieku wycho

Dowcipy z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Mam dziecko w wieku wychowawczym.

4

09 2009

Uprzejmie proszę prokurat

Kawały z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Uprzejmie proszę prokuraturę o pomoc i wskazanie mi drogi ratunku przed awanturnictwem w zachowaniu się mojej żony Jadwigi G. z domu C. która z dnia na dzień staje się ordynarniejsza w buzi i prędka w rekoczynach. Pracowałem jako murarz i dodatkowo jako malarz, żeby więcej zarobić. Ale i tym wiele łask od żony nie zdobyłem. Miałem żonę przy wypłacie dalej żyłem w celibacie, bo żona chorą udawała i ciągle z dziećmi spała. Dzieci bardzo kochałem, więc rozwodu nie żądałem, choć życie u żony za parobka miałem. Skłóciła mnie z rodziną, by gorszą być gadziną. Po pracy sprzątałem, gotowałem bo w domu puste garnki miałem. Żona nie gotowała bo odchudzać się chciała, dzieci od gotowanego odzwyczajała, tylko by im szynkę dawała. Odstawiła mnie od siebie całkowicie przez co ciężkie miałem życie, ale pieniędzy ode mnie ciągle wolała, choć mi jeść nie dawała.

4

09 2009

Kiedy mąż w swym widzie p

Dowcipy z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Kiedy mąż w swym widzie pijackim chce mnie bić to tulę to dziecię 4-letnie do swego łona niczym tarczą osłaniając się od zadawania razów ręką zabestwionego pijaka, a czasem i czymś cięższym.

4

09 2009

Protokół oględzin kurnika

Kawały z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Protokół oględzin kurnika: jedna kura biała, łeb urwany - nie żyje, druga kura pstra, łeb urwany - nie żyje, trzecia kura chodzi - sprawna.

4

09 2009

Zwloki wisialy dobrze wye

Dowcipy z kategorii: Sąd/Policja | Komentarzy: 0

0

Zwloki wisialy dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framuge drzwi.