Kawały

Śmieszne kawały na poprawę humoru

Jesteś tutaj: Strona główna > Najśmieszniejsze dowcipy (wg. opinii)
Oceny Ilości opinii

4

09 2009

Trzech gości umówiło się

Kawały z kategorii: Zagadki | Komentarzy: 7

4

Trzech gości umówiło się w knajpie na flaszkę. Przy stoliku robią składkę-każdy dał po 10 zł. Po chwili kelner przynosi flaszkę i mówi: wódka kosztowała 25 zł, zostało 5 zł reszty, żeby było sprawiedliwie ja biorę 2 zł a panom oddaje po 1 zł reszty. Po paru minutach goście liczą: daliśmy 3 banknoty po 10 zł, kelner wydał nam po 1 zł reszty więc wydaliśmy po 9 zł, trzy razy 9 daje nam 27 zł, 2 zł wziął kelner...a gdzie jeszcze 1 zł?

24

10 2009

Żona po imprezie

Dowcipy z kategorii: Alkohol | Komentarzy: 5

4

Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wrócę ani minuty później'- powiedziałam i wybyłam. Ale. impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków, było tak fajnie, ze zapomniałam o godzinie.. Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc jaka to ja jestem inteligenta! Ha

Rano, podczas śniadania, mąż zapytał o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, ze o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój maż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc: 'Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką'. Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem: 'Taaaak A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O kur .. a!' znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpiła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać...

25

10 2009

Gołota vs Adamek

Kawały z kategorii: Sportowe | Komentarzy: 5

5

Po walce Adamka z Gołotą trener mówi do oszołomionego Gołoty:
- Ale wystraszyłeś Adamka w 2 rundzie!
- Czym?
- Myślał, że Cie zabił...

20

09 2010

Kobieta na zakupach

Dowcipy z kategorii: Kobieta | Komentarzy: 5

3

Kobieta poszła na zakupy. Podchodzi do kasy, sprzedawca nalicza ceny za poszczególne artykuły. Mleko, ser, warzywa, mydło, ze dwa soki, pokarm dla psa, kilka par majtek... Nagle kasjer pyta:
- Pani nie ma męża, prawda?
Nieco zdziwiona z początku kobieta, uśmiechnęła się i odpowiada:
- Faktycznie, nie mam, a jak pan się domyślił?
- Bo ma pani wyjątkowo brzydki ryj

4

01 2010

Mistrz ciętej riposty

Kawały z kategorii: Jaś | Komentarzy: 4

4

Idzie sobie Jasio do cyrku, siada ogląda zwierzątka, akrobatów i inne pierdoły ...nagle gasną światła, z góry świeci jedna lampa i wychodzi klaun szyderca... wszyscy cisza. Klaun podchodzi do Jasia i pyta :
- Jasiu, czy ty jesteś głowa byka ?
- No, nie nie jestem.
- Jasiu, czy ty jesteś tułów byka ?
- Nie, nie jestem
- Jasiu... To ty jesteś dupa wołowa !!!
Cały cyrk w śmiech, Jasiu się popłakał i wybiegł z cyrku...
Po powrocie do domu opowiedział o wszystkim tacie. Na to tata
- Jasiu jutro pójdziesz do tego cyrku.
Na co Jasiu nie chciał się zgodzić i w ogóle znowu zaczął płakać
- Jasiu, ale pójdzie z tobą, wujek Staszek mistrz ciętej riposty!
Nazajutrz wujek Staszek mistrz ciętej riposty i Jasiu siedzą w cyrku. Wujek Staszek mistrz ciętej riposty wyluzowany, Jasiu strasznie spięty, wystraszony czekają na klauna szyderce. Klaun wychodzi i podchodzi do Jasia:
- Jasiu, czy ty jesteś głowa byka?
A na to wujek Staszek mistrz ciętej riposty:
- SPIERDALAJ !

23

01 2010

Najgłupszy żart

Dowcipy z kategorii: Głupie | Komentarzy: 4

3

Wstaje facet nad ranem, słyszy kroki..
- Eee tam, pewnie kot.
Wstaje - znowu kroki. Patrzy a tam droga ucieka do lasu! Jaki z tego morał? Nie stawiaj pralki blisko lodówki.

22

05 2010

Sposób na komary

Kawały z kategorii: Teściowa | Komentarzy: 4

4

Bogaty człowiek chce kupić sobie letni dom na wsi. Znajduje piękny dom nad jeziorem i wypytuje się pewnego chłopa o plagę komarów.
- Ach to żaden problem. My sadzamy naszą teściową przed drzwiami, smarujemy jej twarz miodem i wtedy wszystkie komary lecą do niej.
Mężczyzna jest zgorszony:
- Na miłość Boską, przecież ona się zadrapie do samej krwi!
- Nie, nie, nie da rady - jest sparaliżowana!

13

01 2011

Działo się to w roku

Dowcipy z kategorii: Głupie | Komentarzy: 3

4

Działo się to w roku tysiąc pięćset sto dziewięćset, gdy bramy niebios zamykały się na dwie agrafki. Z nich wyszło dwóch mądrych policjantów prowadzących pijanego nieboszczyka. Patrzą, a w nasłonecznionym cieniu na drewnianym kamieniu siedziała stojąc młoda staruszka, która nic nie mówiąc rzekła:
- Mam trzech synów, ten czwarty jest marynarzem.
Poszli do portu, tam stały trzy statki. Pierwszy był cały, drugiego połowa, a trzeciego wcale nie było. Wsiedli do trzeciego i popłynęli na bezludną wyspę, gdzie roiło się od Białych Murzynów. Weszli na gruszkę, strącili pietruszkę, a spadła cebula. Przyszedł właściciel tego banana, mówi:
- Złaźcie z tego kasztana, bo to nie mój orzech.
Cała ta historia była zapisana na spódnicy Anny Manny, która zmarła na porost włosów rok przed swoim urodzeniem.