Jesteś tutaj: Strona główna > Wierszyki > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny
Ilości opinii
4
09 2009
LOKOMOTYWA Stoi na stacji lokomotywa, która ma jeździć na biopaliwa. Chciałaby jechać, ale nie może, bo to po pierwsze wypada drożej, po drugie, skutkiem jakichą przekrętów, w kraju brak kilku biokomponentów, a jak się kupi je z zagranicy, to będą stratni polscy rolnicy. Po trzecie spalin skład tak się zmienia, że wzrosną wokół zanieczyszczenia , po czwarte jazda ma wpływ szkodliwy na biedny silnik lokomotywy... Takich zagrożeń jest ze czterdzieści, sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści. Lecz choćby przyszło ekspertów tysiąc, a każdy gotów nie tylko przysiąc, lecz także dowieść w uczonych pracach, ze ta ustawa się nie opłaca, to ją ochoczo przegłosowali znaczną większością Wysokiej Sali zlobbingowani nasi posłowie, co kłopot mają z olejem. W głowie. Nagle gwizd nagle świst spaliny buch koła w ruch najpierw powoli jak żółw ociężale na biopaliwie silnik odpalił turkoce, łomoce coś stuka i puka to tłoki tak wala korbowód się grzeje i strzela coś w rurę coś dziwnego się dzieje obroty nierówne zawory już dzwonią a z rury zajeżdża ziemniaczanych placków wonią Ruszyła maszyna po szynach ospale bo biopaliwo jest na gorzale i biegu przyśpiesza i gna coraz prędzej lecz silnik wręcz wyje i grzeje się częściej i zgrzytów w silniku znieść już nie sposób i wszystko czerwone się nagle zrobiło i lokomotywę rozpier...ło
29
08 2011
Idzie jaś przez wieś koszyk jablek niesie dzisiaj odda wszystkie jutro znow doniesie
4
09 2009
Dwie durne myszy były dum
Kawały z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 1
Dwie durne myszy były dumne niesłychanie, Że je kocur zaprosił do siebie na śniadanie. Jakoż było śniadanie; kocur dwakroć mlasnął, Zjadł obie, ziewnął, pierdnął i z powrotem zasnął.
30
10 2007
Samochwala w kacie stala
Dowcipy z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Samochwała w kącie stała
i tak rok podsumowała:
zdolny jestem niesłychanie,
mam na świecie poważanie,
w kraju - same osiągnięcia:
dłuższe życie (od poczęcia),
koalicja wzór współpracy,
z sejmu - dumni są rodacy,
rząd najlepszy od półwiecza,
skupił się na wielkich rzeczach.
Kompetentni ministrowie,
każdy poseł - ideowiec,
z zasadami, jak husaria:
bóg, ojczyzna, honor(aria).
Dla narodu - becikowe,
nowy peron we Włoszczowie.
Lepiej żyje się rodzinom
(jednej mamie i dwóm synom).
Okno na świat - otworzone,
turystyka - w jedną stronę,
lepsza praca, wyższa płaca
(zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca).
Gospodarka rozpędzona:
są mieszkania (trzy z miliona),
jest kilometr autostrady,
ład moralny i zasady.
Politycznej wzrost kultury
(nurt plebejski, przykład z góry),
nie ma wsi, (choć jeszcze trochę,
a zrobimy wszędzie wiochę).
Cały naród żyje w zgodzie.
IPN - i po narodzie.
CBA - udane akcje,
super men - co rusz, atrakcje.
W szkołach nie ma już, Darwina,
będzie dryl i dyscyplina,
nie podskoczy żaden gieroj!
Tolerancji nie ma! Zero!
Żadnych gejów, ferdydurek,
jest amnestia i mundurek!
Wolność słowa i pluralizm,
(bo rządzących wolno chwalić).
Jest religia na maturze,
wierny lud na jasnej górze.
Nie rozumie tylko unia:
rząd z Warszawy, czy z Torunia?
Krótko mówiąc: rok udany!
Tylko naród... do wymiany!
4
09 2009
Ballada o Ambitnym Holend
Kawały z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Ballada o Ambitnym Holendrze Pewien starszy człowiek, z Niderlandów rodem, osiągnąwszy wiele w swej pracy przez lata, niezwykłych sukcesów wciąż trawiony głodem, szukał największego spośród wyzwań świata. Przemierzał więc kraje, pytał i rozważał, radził się ekspertów, babci i kuzynów, Lecz wszystko za banał, błahostkę uważał, a on niemożliwych chciał dokonać czynów. Ktoś mu radził: "Może pogodzić spróbujesz dowódców Hamasu wreszcie z Izraelem?", Lecz on prychał gniewnie "No co ty? Żartujesz? Takie łatwe sztuczki nie są moim celem!". Jakiś czas rozważał wyjazd do Phenianu by rozbroić wielką armię Kim Dzong Ila, Ale zrezygnował szybko z tego planu uznawszy że łatwy i starczy nań chwila. Osuszyć ocean, z piasku bicz ukręcić, divę operową zrobić z Mandaryny Wszystko proste, łatwe, nudne do niechęci, a jemu marzyły się niezwykłe czyny! Wreszcie, w desperacji pięścią w stół uderzył: "Niech to diabli!" krzyknął - i się diabeł zjawił, "Witam" czart mu rzecze "Czyżbyś pan nie wierzył że los ci wyzwanie nieliche postawił?" "Mam tu taką pracę dla ciebie" czart prawi, "której nie podejmie się geniuszy tysiąc!" "Trudna i niewdzięczna?" - "Trudna i niewdzięczna", "Bez szansy na sukces?"- "Na to mogę przysiąc!". Trafił więc do Polski, wiedząc że go kupią, I reprezentacji w piłce jest trenerem, A diabeł? Choć zły, to nawet jemu głupio jest za to, co zrobił z biednym Beenhakkerem. znalezione w necie. Autor mi nieznany.
4
09 2009
Raz do rzeźni, rzeczki br
Dowcipy z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Raz do rzeźni, rzeczki brzegiem sześć prosiątek szło szeregiem. Z drugiej strony szło dziewczęcie i o dziwo też na rżnięcie.
4
09 2009
Zrobił wilk elektrownię,
Kawały z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska. Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała, Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
4
09 2009
Jest na mym kompie lokomo
Dowcipy z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Jest na mym kompie lokomotywa. Nie. Nie żelazna, lecz też prawdziwa: "eDonkey" - jej ksywa. Stoi i sapie. Dyszy i dmucha. Z nozdrzy ikonki zajadłość bucha. Transfery na niej pozapuszczali, Pliki ogromne będą ściągali, I wiele mega w każdziutkim pliku, W jednym aviku, film z fiku-miku, W drugim mp3, w trzecim instalki, które się nie chcą ściągnąć bez walki, Dokumentacja - ooooo... jaka wielka, sto pdf-ów do asemblerka, w siódmym drivery do nowej karty, w ósmym też software zachodu warty, dziewiąty pełen przeróżnych skanów, w dziesiątym filmik z dużego ekranu, A tych downloadów jest ze czterdzieści, sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści... Choćby odpalić tysiąc ftp-ów, i każdy zrobił tysiąc reget-ów, i każdy nie wiem jak się wytężał, to nic nie ściągną - taki to ciężar. Nagle - gwizd! Diody - błysk! Connect - buch! Wątki - w ruch! Najpierw -- powoli -- jak żółw -- ociężale, zaczyna -- sockety -- otwierać -- ospale, Szarpnęła za pliki i ciągnie z mozołem, Progressbar zamrugał zielonym kolorem, I transfer przyspiesza, i gna coraz prędzej, Sto ramek po łączach ze świata już pędzi, A dokąd ? A dokąd ? A dokąd ? Na wprost ! Po kablu, po kablu, gdzie stoi mój host, Przez switcha, przez router, przez gateway, przez LAN, I spieszy się, spieszy, bo tak każe plan, Wciąż dioda na switchu migoce i mruga, I błyskać tak będzie jak cała noc długa, A skądże to, jakże to, czemu tak gna? a kto to to, kto to to, co to tak ssa ? Że karta sieciowa już ledwie oddycha, I pasmo sąsiadom kompletnie zapycha, To bity ze świata łączami do plików, A pliki powoli pęcznieją od bitów, I gnają, i pchają, transmisja się toczy, Overnet te bity wciąż tłoczy i tłoczy, I będzie wciąż tłoczyć, nie powie że dość, A wszystko wrednemu billowi na złość.
1
Kategorie wpisów
- Agronom
- Alkohol
- Angielski humor
- Baca
- Bajka
- Blondynka
- Celnicy
- Chuck Norris
- Cyrk
- Czapajew
- Czarny humor
- Dresiarze
- Dziadki
- Dzieci
- Egzamin
- Erotyczne
- Fąfara
- Frankenstein
- Fryzjerzy
- Gra półsłówek
- Graffiti
- Głupie
- Hrabia
- Humor z zeszytów
- Informatyczne
- Inne
- Inne narody
- Instrukcje obsługi
- Jaś
- Jaskiniowcy
- Kobieta
- Komunikatory
- Kosmici
- Krótkie
- Kulturowe
- Lekarz
- Linie lotnicze
- Listy i podania
- Małżeństwo
- Mężczyzna
- Mocne
- Myśliwi
- Napisy
- Ogłoszenia
- On i Ona
- Piekło
- Pikantne
- Polak, Rusek, inni
- Polityczne
- Porucznik Rżewski
- Powypadkowe
- Praca
- Prawdy
- Prawnicy
- PRL
- Psychiatryk
- Randka
- Relacje sportowe
- Religijne
- Restauracja
- Rolnicy
- Sąd/Policja
- Śląski humor
- Śmieszne smsy
- Sportowe
- Stirlitz
- Studenckie
- Św. Mikołaj
- Świąteczne
- Szczyty
- Szkoła
- Szmonces
- Teściowa
- Urzędowe
- Wąchock
- Walentynki
- Wędkarze
- Wierszyki
- Wiezienie
- Wojsko
- Wulgarne
- Zagadki
- Znane osoby
- Zwierzątka
- Życzenia
Najpopularniejsze wpisy
-
Kierownik działu kadr wch
Praca / 2009-09-045 -
Problem z ...
Lekarz / 2011-09-015 -
Facet około 50-tki idzie
Erotyczne / 2009-09-045




Ostatnio dodane komentarze
Przedstawienie rodzinie
LOL :)
Napisał: kahunaLove 2012-05-20Od Operatora Sieci: Limit
Today is good weather, isn't it?
Napisał: biafdeday 2012-05-01Mąż odwozi do szpitala ro
niestety muszę zmartwić autora kawału. w liczbie mnogiej jest rodzaj męskoosobowy a nie męski ;p
Napisał: naaat 2012-04-15