Jesteś tutaj: Strona główna > Wierszyki > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny
Ilości opinii
4
09 2009
Doniósł struś, że mu żonę poderwał koliber. Milicjant w śmiech: - On ma przecież za mały kaliber. Struś wtedy poruszył cały komisariat: - Owszem, kaliber mały, lecz koliber - wariat.
4
09 2009
Przeniósł się szczur do m
Dowcipy z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna, Patrzy - a za nim drepcze mała myszka polna. Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska: - To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska!
4
09 2009
Raz kiedyś jurny wróbel w
Kawały z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Raz kiedyś jurny wróbel w miłosnej euforii Chwalił się, że zajeździ kobyłę historii, Lecz kiedy wyładował temperament dziki, Kobyła stwierdziła: - Chyba mam owsiki...
4
09 2009
Wszedł mrówkojad do knajp
Dowcipy z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Wszedł mrówkojad do knajpy wśród przyjaciół grona I pyta: - Czy są świeże mrówki faraona? Na to wchodzi faraon. Też by sobie pojadł, Więc pyta: - Czy dziś w karcie jest świeży mrówkojad?
4
09 2009
Poprzez wicher i słotę,
Kawały z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Poprzez wicher i słotę, Przez bezkresną dal śnieżną, Poprzez żar i spiekotę, Przez pustynię bezbrzeżną, Poprzez kry, poprzez lody, Przez odwieczne zmarzliny, Poprzez bagna i wody, Nieprzebyte gęstwiny, Poprzez leśne dąbrowy, Poprzez stepy i knieje, Poprzez wąskie parowy, W których nigdy nie dnieje I gdzie płoszą się sowy, Gdy złe jęknie, lub strzyga, A dźwięk słysząc takowy, Serce w trwodze zastyga Nie zrażony ciemności, Który mrozi głusz dzika, Sam na sam z samotności, Co do szpiku przenika, Pełen hartu i woli, Podpierając sam siebie, Mając zamiast busoli, Krzyż Południa na niebie Pokonując złe żądze, Wietrząc wrogów w krąg wielu, Ufny, iż nie zabłądzę Idąc naprzód, do celu. Drogi tej nie wytyczyły Ni głos werbla, ni cytra, Idę póki sił starczy, Idę po pół litra...
4
09 2009
Poranek wczesny Jadę pos
Dowcipy z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Poranek wczesny Jadę pospiesznym Wprost do Warszawy Załatwiać sprawy. Pociąg o czasie Ja w drugiej klasie Wagon się kiwa Pije trzy piwa. Łódź Niciarniana, W pęcherzu zmiana. Pęcherz nie sługa, A podróż długa. Ruszam z tej stacji Do ubikacji. Kto zna koleje Wie, jak się leje. To co trzęsie się W Los Angelesie Formę osiąga W polskich pociągach. Wyciągam łapę, Podnoszę klapę, Biada mi biada, Klapa opada. Rzednie mi mina Trza klapę trzymać. Łokieć, kolano Trzymam skubana. Celuje w szparkę, Puszczam Niagarkę, Tryska kaskada, Klapa opada. Fatum złowieszcze- -wszak wciąż szczę jeszcze. Organizm płynną Spełnia powinność. Najgorsze to, że Przestać nie może. Toczę z nim boje Jak Priam o Troje, Chce się powstrzymać -Ratunku ni ma. Pociąg się giba, A piwo spływa. Lecę na ścianę Z mokrym organem, Lecąc na druga Zraszam ją struga, Wagonem szarpie Leje do skarpet, Tańcząc Czardasza Nogawki zraszam. O straszna męka, Kozak, Flamenco, Tańczę, cholera Wzorem AstairRAND()a. Miota mną, ciska, Ja organ ściskam. Wagon się chwieje, Na lustro leje, Skład się zatacza, Ja sufit zmaczam. Wszędzie Łabędzie Jezioro będzie. Odtańczam z płaczem La Kukaraczę, Zwrotnica, podskok Spryskuje okno, Nierówne złącza- -buty nasączam, Pociąg hamuje Drzwi obsikuję I pasażera Co drzwi otwiera Plus dawka spora Na konduktora. Resztka mi kapie Na skrót PKP. Wreszcie pomału Brnę do przedziału. Pasażerowie Patrzą spod powiek. Pytania skąpe "Gdzie pan wziął kąpiel?" Warszawa, Boże! Nareszcie dworzec! Chwila szczęśliwa Na peron spływam, Walizkę trzymam, Odzież wyżymam. Ach urlop błogi Od fizjologii. Ulga bezbrzeżna. Pociąg odjeżdża, Rusza maszyna Hen w dal Po szczy... Po szynach.
4
09 2009
Napadł na turystkę jeden
Kawały z kategorii: Wierszyki | Komentarzy: 0
Napadł na turystkę jeden niedźwiedź dziki. Trafił na artystkę, musi brać zastrzyki.
2
Kategorie wpisów
- Agronom
- Alkohol
- Angielski humor
- Baca
- Bajka
- Blondynka
- Celnicy
- Chuck Norris
- Cyrk
- Czapajew
- Czarny humor
- Dresiarze
- Dziadki
- Dzieci
- Egzamin
- Erotyczne
- Fąfara
- Frankenstein
- Fryzjerzy
- Gra półsłówek
- Graffiti
- Głupie
- Hrabia
- Humor z zeszytów
- Informatyczne
- Inne
- Inne narody
- Instrukcje obsługi
- Jaś
- Jaskiniowcy
- Kobieta
- Komunikatory
- Kosmici
- Krótkie
- Kulturowe
- Lekarz
- Linie lotnicze
- Listy i podania
- Małżeństwo
- Mężczyzna
- Mocne
- Myśliwi
- Napisy
- Ogłoszenia
- On i Ona
- Piekło
- Pikantne
- Polak, Rusek, inni
- Polityczne
- Porucznik Rżewski
- Powypadkowe
- Praca
- Prawdy
- Prawnicy
- PRL
- Psychiatryk
- Randka
- Relacje sportowe
- Religijne
- Restauracja
- Rolnicy
- Sąd/Policja
- Śląski humor
- Śmieszne smsy
- Sportowe
- Stirlitz
- Studenckie
- Św. Mikołaj
- Świąteczne
- Szczyty
- Szkoła
- Szmonces
- Teściowa
- Urzędowe
- Wąchock
- Walentynki
- Wędkarze
- Wierszyki
- Wiezienie
- Wojsko
- Wulgarne
- Zagadki
- Znane osoby
- Zwierzątka
- Życzenia
Najpopularniejsze wpisy
-
Kierownik działu kadr wch
Praca / 2009-09-045 -
Problem z ...
Lekarz / 2011-09-015 -
Facet około 50-tki idzie
Erotyczne / 2009-09-045




Ostatnio dodane komentarze
Przedstawienie rodzinie
LOL :)
Napisał: kahunaLove 2012-05-20Od Operatora Sieci: Limit
Today is good weather, isn't it?
Napisał: biafdeday 2012-05-01Mąż odwozi do szpitala ro
niestety muszę zmartwić autora kawału. w liczbie mnogiej jest rodzaj męskoosobowy a nie męski ;p
Napisał: naaat 2012-04-15