Kawały

Śmieszne kawały na poprawę humoru

Jesteś tutaj: Strona główna > Zwierzątka > Najlepsze kawały (wg. oceny)
Oceny Ilości opinii

11

09 2007

Zwierzeta na drzewie

Kawały z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Siedzi zając i koń na gałęzi, na drzewie. Przechodzi krowa i tez chce sobie tak posiedzieć. Wdrapuje sie na drzewo i mówi do zająca:
- Ty zając, posuń się.
A na to zając: - Nie mogę bo musiałbym konia zwalić..

4

09 2009

Zajączek i niedźwiedź jec

Dowcipy z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji. - No i co?- spytał miś. - F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia! Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając. - No i cfo? - pyta zając. - F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!

28

03 2008

Dziwny kon

Kawały z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Siedzi facet w barze już po którymś tam shocie z kolei... Zabrakło mu kasy... Rozgląda się po barze i ujrzał słoik pełen studolarówek. Pyta się barmana:
- Po co jest ten słój? Wątpię by to napiwki były...
- Ano, nie są to napiwki. Widzisz pan, mam konia na zapleczu, który ani do roboty ani nic. Ciągle jakiś smutny chodzi. Postawiłem więc ten słój i każdy kto go rozśmieszy może go wziąć. Jak się nie uda wrzuca stówkę do słoiczka.
Koleś bardzo chętnie udał się na zaplecze. Nagle koń wybucha śmiechem, koleś zadowolony wychodzi z zaplecza, chwyta słoik i wychodzi z baru. Po miesiącu przypadkowo trafia do tego baru i znów widzi pełen słoik studolarówek. Idzie do barmana i pyta:
- Panie co jest? Rozśmieszyłem go przecież!
- Ta i do dzisiaj nie może przestać. Coś pan zrobił? Nawet pola zaorać nie można bo się kładzie i ryczy ze śmiechu. Postawiłem więc słoik znowu, dla tego który go zasmuci...
- Koleś poszedł ponownie na zaplecze, wychodzi a koń płacze i wyje. Koleś łapie za słoik i wychodzi...
Barman wybiegł za nim i pyta:
- Te jak Pan żeś tego dokonał?
- Za pierwszym razem, by go rozweselić powiedziałem, że mam większego od niego. To się śmiać zaczął. Barman na to:
- A dzisiaj?
- Dzisiaj to ja mu go pokazałem:D

4

09 2009

Zajączku, dlaczego masz t

Dowcipy z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy? - Bo jestem romantyczny. - Nie rozumiem. - Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, ze nie usłyszałem kosiarki...

4

09 2009

Misiu z zajączkiem siedzą

Kawały z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega. - Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabiją! - Zajączku usiądz sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią. Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi. - Misiu uciekajmy oni nas zabiją! - Zajączku uspokój się i siadaj. Zajączek siada. Otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajaczek: - Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!

21

07 2007

Marian mrowek wpada do lazienki slonia

Dowcipy z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Marian Mrówek wpada do łazienki w której w wannie kąpie się słoń i krzyczy:
- Wyłaź gnojku!
Po chwili: - O.K. to nie ty ukradłeś mi slipki

21

07 2007

Idzie mis i zajaczek na impreze

Kawały z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Idzie miś i zajączek na imprezę.
Zajączek mówi do misia:
Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się naje***sz to potem mnie bijesz. Obiecaj, że tym razem nie będziesz.
Miś: Ok, nie ma sprawy.
Rano zając się budzi cały posiniaczony, we krwi i bez dwóch zębów.
Wkur***ny biegnie do misia i mówi:
Ku**a! Obiecałeś, że nie będziesz mnie bić!
A, miś na to:
Słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, Ty się naje***eś i zacząłeś szaleć. Najpierw, zacząłeś mi bluzgać, że jestem grubym gejem i debilem. Już miałem Ci jeb**ć, ale myślę.....Ok, obiecałem... Potem zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku**a i pruje się z każdym w całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale Ok myślę - jesteś naje**ny i w ogóle... Potem doje***eś się do mojej matki....Ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic Ci nie zrobiłem... Ale jak wróciliśmy do domu, a Ty nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gówno 3 kredki i powiedziałeś:
JEŻYK ¦PI DZISIAJ Z NAMI....
to nie wytrzymałem...

4

09 2009

Facet złowił złotą rybkę.

Dowcipy z kategorii: Zwierzątka | Komentarzy: 0

0

Facet złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi: - Ok, twoje życzenie spełni się. - Kiedy? - pyta facet. - W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni. Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta: - To ty chciałeś bujać się jak czarni?!